kambis prowadzi tutaj blog rowerowy

kambis

z Ursusa w okolice Sulejówka i z powrotem przez Bemowo

Środa, 5 czerwca 2013 | dodano: 05.06.2013

Rankiem nic nie wskazywało na to, że dzisiaj będzie całkiem pogodny i ciepły dzień, gdyż było mglisto i chłodno. Odprowadziłem syna do szkoły (na Jelonkach), a kiedy wróciłem otworzyłem stronkę sat24 celem sprawdzenia pogody. Prognozy były dość dobre, wynikało z nich że padać będzie po 14. Stwierdziłem, że to wystarczająca ilość czasu na przejażdżkę. Zaraz po 10 wyruszyłem z domu, ale zastanawiałem się czy nie wrócić, bo było mi trochę chłodno w krótkich gatkach i koszulce. Przemogłem się i miałem nadzieję, że zgodnie z prognozami temperatura skoczy powyżej 20 stopni. I tak też się stało :).
Śmigałem przez Ursus, Włochy i dalej Al. Jerozolimskimi, Bitwy Warszawskiej 1920, Banacha, przez Pole Mokotowskie, Batorego, Belwederską, Sobieskiego, Becka i przez Most Siekierkowski na drugą stronę Wisły.


Widok z Mostu Siekierkowskiego na centrum (jeszcze mglisto)


I na Wisłę (na południe)


Później Wałem Miedzeszyńskim, Kadetów, Lucerny, przez lasy do Wesołej i szutrowymi ścieżkami do Sulejówka. Stamtąd pojechałem do parku w m. Okuniew, gdzie cyknąłem fotki ruinom pałacu Łuniewskich z początku XIX w.





W drodze powrotnej Locus poprowadził mnie przez lasy między Wesołą a Wawrem. Było mokro i kilka razy musiałem nadrabiać innymi scieżkami zalany szlak. Później wpadłem na szlak MTB i było trochę ciężko dla mojego krosa, spore górki i dużo piachu - przydałby się tam góral.







Powoli dotoczyłem się na Wał Miedzieszyński. Potem było już z górki, prawie cały czas ścieżkami rowerowymi. Po drodze wpadłem jeszcze na chwilę na Jelonki i około 17:30 byłem w domku.

UWAGA! Strasznie polują na rowerzystów, zwłaszcza za przejeżdżanie po pasach przez jezdnię. Dzisiaj widziałem straż miejską w okolicach Żwirki i Wigury przy Polach Mokotowskich (zatrzymywali hurtowo rowerzystów) i nieoznakowaną policję (bordowy Opel) przy Połczyńskiej róg Powstańców Śląskich (to samo).




komentarze
Katana1978
| 21:42 sobota, 8 czerwca 2013 | linkuj I ja dlatego staram się w ogóle nie korzystać z chodników żeby przez pasy nie przejeżdżać ...
Czasem mi się zdarza ale to jak jest ciąg ścieżki rowerowej - wtedy chyba nie trzeba złazić z roweru


Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa mpotk
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]